//////



Medyczne strony
Polecane

Posts Tagged ‘spanie’

Nocne podjadanie to jedno z najgorszych przyzwyczajeń, rujnujących nie tylko sylwetkę, ale i często zdrowie. Jeśli poradziłeś sobie z wieczornymi przekąskami, poradzisz sobie i z tym nawykiem. Najważniejsze jest to, by nie dopuścić do uczucia głodu. Zacznij już od rana. Słyszałeś to nie raz, ale usłyszysz kolejny: najważniejsze jest śniadanie. I, chcesz czy nie chcesz, tak właśnie jest. To podstawa naszych posiłków, dodająca energii na cały dzień, a w tym wypadku i noc. Jeżeli chcesz uniknąć nocnego podjadania, czy nawet objadania musisz zadbać o jedzenie w ciągu dnia. Śniadanie jest doskonałym tego początkiem. Bardzo prawdopodobne, że jeżeli podjadasz w nocy, masz obniżony poziom serotoniny. Takie produkty jak nasiona słonecznika czy żółty ser pomogą ci walczyć z nocnym obżarstwem. Po drugie, w myśl zasady, żeby dbać o jedzenie w ciągu dnia, by nie jeść w nocy, powinieneś zadbać o regularne jedzenie. Dostarczanie organizmowi regularnych dawek pokarmu sprawi, że będzie on zaspokojony, a ty nie będziesz czuł potrzeby jedzenia w nocy. Ograniczanie jedzenia w ciągu dnia może spowodować to, że wieczorem albo w nocy właśnie i tak uzupełnisz brakujące kalorie, czasami w o wiele większej dawce niż przyswoiłbyś w ciąg dnia. Na sam koniec kolacja. To posiłek jedzony tuż przed spaniem, a zatem powinien być tak skomponowany, by nasycił, ale nie obciążył, a za to skutecznie odgonił od lodówki w nocy.

Wiele krajów gospodarczo rozkwitających ma wielkie perspektywy i rosnące możliwości finansowe, ale nie jest w stanie nadal przeznaczyć wszystkich pieniędzy na nagły skok cywilizacyjny, którego wymagają coraz częściej od polityków obywatele takich krajów. Sporym problemem licznych nacji jest kłopot ze zbyt niskim stanem opieki zdrowotnej. Stare szpitale z brakami w infrastrukturze, nie mogące zdobyć ani personelu ani pieniędzy na nowy sprzęt, rozsypujące się w oczach, nie kuszą nikogo ale często nie ma dla nich alternatywy. Państwo może rok po roku próbować reanimować taki zakład opieki zdrowotnej w dużych miastach, ale w efekcie na jakiekolwiek zmiany trzeba będzie czekać nawet dekadami. Dlatego tak wiele krajów decyduje się otworzyć swój rynek na prywatnych usługodawców, czyli głównie kapitał zagraniczny. Firmy mające miliardy aktywów, zarabiające na leczeniu ludzi w krajach zachodu i wschodu, północy i południa, zawsze chętnie wejdą na nowy rynek oferując ludziom profesjonalizm za odpowiednią cenę.