ŁAŃCUCH ODŻYWIANIA

Na zakończenie można podać typowy przykład „łańcucha odżywia­nia” — od trawy do jastrzębia: trawa, świerszcz, żaba, wąż, jastrząb. Oczywiście, w warunkach naturalnych wszystko jest bardziej skomplikowane. Siedząc w przy­rodzie kto kogo zjada dochodzi się do złożonej „siatki odżywiania”, a nie prostego ciągu następstw, wytwa­rzających „łańcuch odżywiania”. Wewnątrz tej siatki możemy jednak wykryć pewien powtarzający się układ stosunków: konsumenci pierw­szego stopnia są przeważnie mali i liczni, a konsu­menci drugiego stopnia — więksi i mniej liczni itd. Na tej podstawie można zbudować tzw. piramidę liczb (rys. 26). Po zmierzeniu przekazywania energii wewnątrz tego układu stwierdzono olbrzymie jej stra­ty przy przechodzeniu z jednego stopnia do następne­go.

Witaj! Witaj na moim portalu w całości stworzonym dla promowania zdrowia. Z wykształcenia jestem lekarzem a z pasji blogerką. Mam nadzieję, że spodobają Ci się treści zamieszczone na blogu. Zapraszam do aktywnego komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)